MIO 00: Dlaczego nagrywam podcast o modzie?

Podcast „Moda. Instrukcja Obsługi” to pierwszy w Polsce podcast o modzie. Opowiadam w nim o modzie innej niż ta ze stron kobiecych magazynów. Nie powiem Ci, co obecnie prezentuje się na wybiegach, ani jak ubrać się, by wyglądać modnie. Z podscastu dowiesz się natomiast, czym jest moda w kontekście zjawiska, jak ono działa, dlaczego potrzebujemy mody etycznej i jak wykorzystywać ją na swoją korzyść.

Z tego odcinka dowiesz się:

- dlaczego zaczęłam zajmować się modą,

- jaka zakupowa decyzja zmieniła moje życie,

- dlaczego warto słuchać podcastów,

- jak zaczęła się historia podcastingu,

- dlaczego chcę mówić o modzie, nie pokazując jej

- czym właściwie jest moda

 

Linki, o których wspominałam w odcinku:

- Do You Know Fashion – portal, w którym odbyłam półroczny staż

- Mała Wielka Firma – podcast, który skłonił mnie do rozpoczęcia przygody z podcastingiem

- JagaDesign – blog o tym, co ładne; prawopodobnie pierwszy blog, który czytała regularnie

- Pani Swojego Czasu – blog o zarządzaniu sobą w czasie, podcast o kulisach biznesu

- Ola Bąkowska – projektantka, studentka CSM, aktywistka promujące ideę mody ekologicznej

- Modologia –  blog Dominiki Łukoszek poświęcony modzie – jak sama pisze – inaczej niż z szafy i z wybiegu

- Anna Fit – blog o kulturze, na którym miałam się okazję pojawić; w rozmowie z Anią opowiadałam o modzie i życiu w Moskwie

 

 

Transkrypcja podcastu:

To jest podcast Moda. Instrukcja Obsługi. Pierwszy podcast o modzie w Polsce, w którym opowiadam o modzie w ujęciu zjawiska, a nie sterty ubrań piętrzących się w szafie. Niewiedza kosztuje. Również w przypadku mody. Dlatego szukam jej instrukcji obsługi i chętnie Ci o tym opowiem.

Z podcastu dowiesz się:

  • jak działa moda,
  • co robić, by ubrania nie sprawiały Ci kłopotu,
  • dlaczego etyczna moda jest Ci potrzebna,
  • jak rozsądnie robić zakupy.

Jeżeli interesujesz się modą, chcesz zrozumieć modowe mechanizmy, denerwują cię treści, które serwują kolorowe magazyny i chcesz, żeby moda ułatwiała Ci życie – ten podcast jest dla właśnie Ciebie.

Cześć, witam Cię w zerowym odcinku podcastu Moda. Instrukcja Obsługi. W odcinku zerowym podcasterzy opowiadają o tym, kim są, czym się zajmują i dlaczego zdecydowali się nagrywać podcast.

Jestem Natalia, od stycznia tego roku prowadzę bloga Moinob, czyli Moda. Instrukcja Obsługi. Modą zajmuję się od lat. Siedmiu mniej więcej. Jako czternastolatka napisałam swój pierwszy tekst – o roli celebrytów w branży mody. Wtedy też poznałam dziennikarkę panią Joannę Bojańczyk i tak się zaczęło.

W roku 2012 przestałam kupować w sieciówkach, mniej więcej w podobnym okresie przestałam też nosić spodnie. Czemu? Myślę, że ograniczenia w ciekawy sposób wyzwalają kreatywność, dlatego trzymam się swoich zasad. Z czternastolatki przekonanej, że Zara to luksusowy butik, stałam się dwudziestojednolatką w walonkach i z rosyjską chustą na głowie.

W międzyczasie wyjechałam na studia do Berlina (studiuję tam włoski i rosyjski), a teraz jestem na wymianie w Moskwie, gdzie nagrywam dla Ciebie ten odcinek podcastu.

Jesienią ubiegłego roku zaczęłam staż w portalu Do You Know Fashion prowadzonym przez panią Annę Puślecką. Kilka miesięcy później pisałam już teksty na własną stronę (na tej właśnie stronie – moinob.com – w zakładce Podcast znajdziesz notatki do tego odcinka wraz z linkami do wszystkich rzeczy, o których mówię). 

Wiesz już, kim jestem, teraz możemy przejść do tego, skąd wziął się pomysł na nagranie tego podcastu. Zaczynamy!

Sama bardzo lubię słuchać podcastów. Oczarowało mnie też polskie środowisko podcasterów – dość niewielkie i przepełnione energią. Kiedy pod koniec stycznia mój ulubiony podcaster Marek Jankowski nagrał odcinek zatytułowany „Co zyskasz, nagrywając własny podcast”, przepadłam. Pierwszy raz pomyślałam, ze ja też mogę.

Od lat opowiadałam znajomym o moim podejściu do mody, modzie – można by powiedzieć – etycznej. Często słyszałam, że miałam swój udział w tym, że dana osoba przestawała kupować w sieciówkach, zaczynała kupować mniej, rozsądniej, czuć się lepiej z własną szafą. Czułam, że komuś pomagam.

Najważniejszym elementem podcastu jest jednak słuchacz. Skupmy się na tym, jakie są Twoje korzyści ze słuchania podcastów.

Nie zawsze masz czas na przeczytanie wpisu na blogu, nawet jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany jego treścią. Filmy na YouTube są bardziej przyjazne w tej kwestii, ale do ich obejrzenia potrzebny jest dostęp do Internetu. Podcast możesz mieć zawsze przy sobie – pobrany na telefon czy odtwarzacz mp3. Wystarczy schować go do kieszeniu i już masz dwie wolne ręcę. Teraz możesz zdobywać świat w towarzystwie ulubionego podcastera.

Kiedyś podcastów słuchałam tylko wieczorem. Pisałam o tym nawet na blogu w styczniowych szurach-murach, moim blogowym podsumowaniu miesiąca. Zaparzałam melisę, smarowałam twarz kremem nawilżającym i próbowałam dowiedzieć się jeszcze czegoś przed snem. Zauważyłam jednak, że podcasty wywołują we mnie dużo energii do działania. Zaczęłam słuchać ich więc w drodze do pracy czy na uczelnie lub kiedy mam do pokonania dłuższy odcinek drogi. Dzięki notatkom nic mi nie umyka.

Czuję też, że z podcasterami jestem w pewnym sensie bardziej związana niż z blogerami, których czytam. Jest kilka blogów, które czytam od lat i mam wrażenie, że z ich autorami znamy się jak stare konie (tyle że oni nie mają pojęcia, o moim istnieniu). Chodź ostatnio – chwila na dygresję – dowiedziałam się, że czyta mnie Aga z bloga JagaDesign, którego uwielbiałam już jako piętnastolatka. Może akurat mnie słuchasz? Jeśli tak, serdecznie Cię pozdrawiam. Wracając do głównej myśli – łatwiej identyfikować się czyimś głosem. Bardzo lubiłam Olę Budzyńską, ale odkąd zaczęła prowadzić podcast, lubię ją jeszcze bardziej.    

Jest jeszcze jedna kwestia. Telewizję uważałam zawsze za coś wulgarnego, bardzo pospolitego, radio natomiast kojarzyło mi się z niedzielnymi obiadami, które jako dziecko jadłam w towarzystwie rodziców i głosu Beaty Pawlikowskiej na antenie Radia Zet. W pozostałe dni tygodnia leciała Trójka. Z perspektywy dziecka wydawało mi się być to czymś luksusowym, jak książka bez obrazków.

Obecnie prawie nie słucham radia, dużo się pozmieniało. Podcasty stały się moim drobnym luksusem na codzień. Musicie mi uwierzyć, że odkąd Marek Jankowski przeniósł publikacje odcinków Małej Wielkiej Firmy na poniedziałek, początek tygodnia stał się o wiele przyjemniejszy. 

Jest jeszcze jedna kwestia – bardziej już osobista – nie przepadam za kamerami, a ostatnio raz na scenie wystepowałam chyba w przedszkolu.  Bardzo chętnie z Wami pogadam, ale jakoś nie widzę siebie siedzącej przed kamerą i mówiącej „Hejka, kochani”. Niby nigdy nie mów nigdy, ale musicie mi wybaczyć – na razie tego nie zrobię. Fajnie gada się z Wami, mając na sobie szlafrok i legginsy.

Jako że jest podcast o modzie, a ubrania całkiem fajne, powiem Wam coś więcej. Legginsy pochodzą ze wspólnej kolekcji Nennuko i Pan Tu Nie Stał, bluzkę szyła krawcowa, szlafrok kupiłam na Dawandzie. Został uszyty w Niemczech. Stroju dopełniają wełniane skarpety w matrioszki kupione na pchlim targu w Moskwie.

Wiecie już, w co jestem ubrana, co w modzie jest oczywiście kwestią najważniejszą. Opowiem Wam jeszcze trochę o początkach podcastingu i za chwilę wracamy do mody.

Pierwsze podcasty powstały około roku 2000, czego siedemnaście  lat później zupełnie nie piotrafię sobie wyobrazić. Może dlatego, że miałam wtedy cztery lata i słuchałam głównie bajek z kaset. W roku 2001 na rynek został wypuszczony pierwszy iPod, co umożliwiało odsłuchiwanie plików bez użycia komputera. Tego rodzaju słuchowiska nazywano wówczas „audiobloggingiem”, a słowa ”podcast” używa się dopiero od roku 2004.

Na przestrzeni lat podcast zmieniał swe oblicze wielokrotnie. W roku 2005 podcasterem został nawet George Bush, będący wówczas prezydentem Stanów Zjednoczonych. W wielu krajach podcast staje się pełnoprawnych sposobem komunikacji z odbiorcami obok konta na Facebooku, Instagramie czy YouTube. Nieważne, czy chodzi o BBC czy Vogue’a.

Obecnie podcasterzy zajmują się prawie każdym tematem – językami obcymi, polityką, marketingiem, rozwojem osobistym.

W Polsce podcastu o modzie póki co nie było. Jakiś czas temu na livie na Instagramie zapytałam pewną blogerkę zajmujacą się modą – którą swoją drogą bardzo lubię – o ulubione podcasty. Odpowiedziała: „Nie rozumiem pytania”.

Po trochę przydługawym wstepie, który prawdopodobnie będzie stanowił połowę odcinka, przejdźmy do konkretów – czemu chcę mówić o modzie, nie pokazując jej?

Nawet rozumiem Twoje zdziwienie. Magazyny kobiece, które chcą być nazywane magazynami o modzie, poruszają na swoich łamach tematy związane z odchudzaniem, sprzątaniem, życiem erotycznym czy rodzinnym. Coś jednak łączy wszystkich ludzi pojawiających się w magazynie (niezależnie od tego, czy uczą Cię piec sernik, czy zaplatać warkocze) – wszyscy są ubrani. Ubrania warto podpisać też nazwą miejsca, w którym można je nabyć. Reklamodawcy zacierają ręcę, gazetę dalej można wydawać. Proszę, nie daj sobie wmówić, że to jest moda.

Czy w takim razie jest moda? Słownik języka polskiego PWN autorstwa Mieczysława Szymczaka z roku 1999 definiuje modę jako „zwyczaj, obyczaj przejściowy, zmienny, przeciwstawiający się dotychczasowej tradycji w danej dziedzinie”. Dwa lata później Elżbieta Sobol w Popularnym słowniku języka polskiego tego samego wydawnictwa pisze, że moda to „powszechnie przyjęty zwyczaj dotyczący zwłaszcza sposobu ubierania się ulegający częstnym zmianom”. Internetowa wersja słownika jest już mniej dokładna i mówi o modzie jako o «sposobie ubierania się, czesania i makijażu popularnym w jakimś okresie lub miejscu»

Ostatnia definicja jest najmniej precyzyjna, dwie pierwsze natomiast odnoszą się do teorii niemieckiego socjologa zajmującego się modą Georga Simmla. Simmlowi poświęcę pierwszy podcastu. Teraz skupmy się na tym, że z definicją mody ściśle związana jest zmiana. Ten sam Simmel trendy nazywa „oznaką istnienia mody” i podkreśla, że długość sukienki czy szerokość nogawek nie ma znaczenia. Modę należy postrzegać bardziej całościowo, jako zjawisko.

Moda nie jest tylko celebrytą w sukience z najnowszej kolekcji, a kronikarzem jej losów nie jest jedynie magazyn Vogue’a. Modą zajmują się również środowiska uniwersyteckie. Jeżeli nie do końca wiecie, co mam na myśli, polecam bloga Modologia Dominiki Łukoszek. Na pytanie – czym jest moda, jeśli nie tylko ubraniami, pani Dominika odpowiada na blogu od sześciu lat. 

 

Teksty o modzie publikuję regularnie mniej więcej od listopada. Będzie już jakieś pół roku. Zdążyłam zauważyć, że niejednokrotnie po napisaniu postu zdjęcia wybierałam niejako na siłę. Nie stanowiły one wraz z tekstem nierozłącznej całości, a były jedynie ozdobnikiem.

To samo tyczy się wywiadów, które bardzo lubię. Jest to swietna możliwość, by zachęcić do mówienia o sobie tych, który zwykle milczą. Bardzo dobrze wpominam między innymi wywiad z Olą Bąkowską, która przez długie lata chciała projektować ubrania, by zrozumieć, że jednak nie chce przykładać ręki do napędzania rynku odzieżowego. Wywiad został już opublikowany, ale po chwili namysłu dochodzę do wniosku, że wolałabym, żebyś usłyszała/usłyszał pełen entuzjazmu i wiary w swoje poglądy głos Oli niż przeczytał wywiad zilustrowany fotografiami.

Zauważam, że czytając książki o modzie, często jestem tak pochłonięta treścią, że obrazki przeglądam na koniec rozdziału lub dopiero po prezczytaniu książki. Wiele zależy od rodzaju serwowanych tam treści, ale na pewno jest to możliwe.

Trochę inaczej jest w Internecie. Wiadomo, że zdjęcia przyciągają uwagę. Nie jest tajemnicą, że zdjęcie przesłodkiego kotka czy psa gwarantuje chwilową klikalność. Nie należy też zapominać – o czym w drugim odcinku swojego podcastu mówiła Ola Budzyńska – Facebook nie powstał jako medium do rozpowszechniania ambitnych treści. Kotki, śmieszne filmiki, memy i cały lolcontent są tam na swoim miejscu. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by sięgać po inne sposoby kontaktu z Czytelnikiem. Również internetowe.

Zresztą o ile na podcast o modzie faktycznie jeszcze nie trafiłam, a polskie środowisko modowe wydaje się jakoś na akceptować tego pomysłu. Amerykańskie podcasty modowe są natomiast bardziej okołomodowe niż modowe. Wybacz, ale wywiadów z modelkami, w których pyta się je o to, co lubią jeść na śniadanie, nie uważam za modę.

W każdym razie moim pierwszym zetknięciem z modą bez obrazków (pomijając eseje naukowe) było radio. Tak uczyłam się rosyjskiego. Jeśli nie wierzycie, że Rosjanie potrafią zająć  się modą w sposób naukowy lub popularnonaukowy, w notatkach do tego odcinka znajdziecie moją rozmowę z Anną Fit – wszystko tam wyjaśniam. Ale nie tylko Rosjanie mówią o modzie w radiu. Znalazłam również kilka ciekawych polskich audycji oscylujących wokół tego tematu. Na blogu niedługo pojawi się zakładka „Słucham”, w której bedę dzielić się z Tobą moimi radiowymi znaleziskami w różnych językach.

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Cię do tego, że nie musisz widzieć ubrań, by móc rozmawiać o modzie. Moda jest zbyt ciekawym zjawiskiem, by ograniczać ją tylko do tego aspektu. Jest zjawiskiem odzwierciedlającym nastroje polityczne, stan gospodarczy w danym okresie i wiele innych czynników. O tym tez przydałoby się nagrać odcinek, coby nie pozostawać gołosłownym. 

Na koniec opowiem Ci jeszcze, gdzie możesz posłuchać podcastu Moda. Instrukcja Obsługi i przypomnę, gdzie znajdziesz notatki do tego odcinka.

Główną osią mojego działania w Internecie jest strona moinob.com. Tam też znajdziesz wszystkie odcinki podcastu. Niezależnie od tego, czy chcesz słuchać ich bezpośrednio na stronie, czy pobrać na swoje urządzenie – wejście na moinob.com będzie dobrą decyzją. Podcast znajdziesz również w aplikacjach takich jak iTunes, Stitcher oraz na Spreakerze. Zastanawiam się również na YouTubem, ale dam Ci jeszcze znać, co zdecydowałam.

Na koniec drobne ogłoszenie – jako że jestem na początku przygody z podcastingiem, nie obiecam Ci nowego odcinka raz w tygodniu. Na blogu za to nowe posty pojawiają się dwa razy częściej, bo dwa razy w tygodniu: zazwyczaj we wtorki i piątki. Na początek zaproponuję Ci odcinek raz na trzy-cztery tygodnie. Jednak tym razem na pewno nie każę Ci tyle czekać. Z racji tego, że słuchasz teraz odcinka zerowego, w którym więcej było gadania niż konkretnej wiedzy – nowy odcinek pojawi się już za tydzień. Opowiem w nim o postaci Georga Simmla, niemieckiego socjologa, który zajmował się modą. Opowiem o Simmlu, jego teoriach i tym, jak odzwierciedlają funkcjonowanie współczesnej mody, mimo że zostały opublikowane ponad sto lat temu. 

Podcast tworzymy wspólnie – Ty i ja. Żeby współpraca przebiegała pomyślnie, musimy ustalić jej zasady. W każdej chwili możesz zgłaszać mi swoje uwagi, pytania, pomysły na nowe odcinki. Możesz wysłać mi maila na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Znajdziesz mnie też na Facebooku – na stronie facebook.com/moinobblog. Moinobblog pisane razem bez żadnych kropek. Czekam na Twoją wiadomość!

A teraz żegnam się już z Tobą, dziekuję za wysłuchanie tego odcinka i życie Ci, żeby wiedza zdobyta w czasie słuchania przekładała się na Twoje spokojne korzystanie z zasobów mody.