Ubieram się: w podróży

Po wakacjach wracam z kolejną częścią cyklu „Ubieram się”. W Rosji wróciłam już wprawdzie trzy miesiące temu (kiedy to minęło?), ale na brak rosyjskich tematów nie narzekam. Dzisiaj mniej merytorycznie, bardziej praktycznie chciałabym opowiedzieć Wam o tym, co warto kupować w podróży i jakie ubrania/dodatki kupiłam w Rosji.

1. Zwróć uwagę na to, czym wyróżnia się ulica

Pierwszym, co rzuciło mi się w oczy, kiedy przyjechałam do Moskwy, były chusty. Moskwianki noszą je niezależnie od tego, czy mają na sobie futra (wiem, masakra), czy sportowe kurtki. O tym jakie znaczenie dla Rosjanek ma noszenie chusty na głowie, dowiedziałam się, kiedy po raz pierwszy przekroczyłam próg cerkwi – byłam jedyną kobietą z odkrytą głową. Nie będę rozpisywać się teraz na temat chust. Jeśli interesuje Cię kwestia rosyjskiego dobra narodowego, koniecznie kliknij tutaj.

2. Dowiedz się, z czego słynie dany region

Jadąc gdzieś daleko, zapewnie chłoniesz każdy element życia tubylców, zastanawiasz się, co jedzą na co dzień, na czym bazuje ich kultura. Często na takie smaczki wpadamy przypadkiem – ja o łapciach dowiedziałam się z czytanki z podręczniku do rosyjskiego. Powiedziała sobie, że MUSZĘ je mieć. Chyba po raz pierwszy w życiu musiałam coś w kwestii ubrań. W końcu trafiłam na łapcie wykonane ręcznie na jakiejś podmoskiewskiej wsi w latach 30. XX wieku i powiem Wam, że one faktycznie pachną przedwojenną wsią. Takie zakupy warto robić!

3. Szukaj alternatyw

Wiadomo, nie ma się co nakręcać i kupować tego, co nam się podoba w pierwszym lepszym sklepie. Nawet jeśli jest najpiękniejsze-na-świecie. Warto rozejrzeć się za mniej popularnymi miejscami, w których ceny są znacznie niższe. Pamiętam, jak jadąc trzy lata temu do Irlandii, marzyłam o wełnianym swetrze długości płaszcza. Przeglądałam oferty sklepów internetowych – 150 euro. Parę dni później na dublińskim pchlim targu znalazłam idealny swetrowy płaszcz za niecałe 10% ceny sklepowej. Pchle targi to od tego czasu moje ulubione zakupowe miejsca, keidy jestem na wyjeździe.

Chciałabym Wam jeszcze przypomnieć, że jeszcze tylko przez parę dni możecie pobrać całkowicie darmowy zakupowy przewodnik po Moskwie. Klikajcie tutaj i cieszcie się wschodnimi inspiracjami ;) Ciekawa jestem, jakie są Wasze sposoby na zakupy w podróży. Mój numer jeden to zdecydowanie pchle targi.